Frekwencja w wyborach 4 czerwca 1989 roku wyniosła ledwie 62%. Choć w perspektywie późniejszych wyborów wartość ta wydaje się wysoka, to jednak fakt, że prawie 40% uprawnionych do głosowania zostało w domu, może dziwić. Przecież było to wybory przełomowe, pierwsze od dłuższego czasu, gdy inna, niż komunistyczna, siła polityczna mogła zyskać realny wpływ na rządzenie państwem. Tym bardziej to nie pasuje do mitu wyborów 4 czerwca, który to dzień miał być dniem wolności i początkiem transformacji ustrojowej, prowadzącej Polaków od niesuwerennego PRL do w pełni niepodległej Rzeczpospolitej Polskiej.

Podczas debaty chcemy dociec, ile jest prawdy w tym micie? Czy Polakami kierowało wzniosłe pragnienie wolności, czy też za przemianami politycznymi stała proza życia, mająca postać panującej podówczas zapaści gospodarczej? Jaka była rzeczywistość wyborów, które stały się punktem odniesienia dla życia politycznego III RP?

Na te pytania spróbujemy odpowiedzieć 7 czerwca o godz. 18.00, na 3 dni po 30 rocznicy tego wydarzenia. Spotkanie odbędzie się w naszej siedzibie przy Andersa 35 w Warszawie.