Jak mikrotargetowania używały polskie partie polityczne w wyborach do Europarlamentu, a jak używają w trwającej kampanii wyborczej? O internetowej stronie trwającej kampanii porozmawiamy z Katarzyną Szymielewicz, prezeską Fundacji Panoptykon, organizacji, która wraz z Fundacją ePaństwo oraz firmą Sotrender realizuje projekt badania reklam politycznych w Sieci.

Od kiedy światło ujrzała sprawa Cambridge Analytica, profilowanie wyborców w Internecie stało się gorącym tematem. Internet oferuje politykom rewolucyjne możliwości dotarcia do potencjalnych wyborców. Dostępne możliwości reklamy pozwalają z łatwością dopasować przekaz polityka do osób w konkretnym wieku, mieszkających w promieniu paru kilometrów od oznaczonego miejsca, pracujących w określonej branży i mających wybrane przez zamawiającego reklamę zainteresowania.

W kampanii do Parlamentu Europejskiego w Polsce na reklamę na Facebooku i w Google wydano ponad 2,6 miliona złotych. Z prowadzonego badania wynika też, że PiS wydał więcej na promocję w wyszukiwarce, z kolei Koalicja Europejska – na portalu społecznościowym.

Dlaczego pomimo wprowadzenia przez Google i Facebooka konieczności udostępnienia informacji o politycznych reklamach wciąż niewiele wiemy o internetowej walce politycznej? Dlaczego Państwowa Komisja Wyborcza uznała przepisy regulujące zasady prowadzenia kampanii wyborczej za przestarzałe? Czy wykorzystywanie możliwości dopasowania przekazu do potrzeb wyborcy jest złe?

Na te pytania postaramy się odpowiedzieć już 16.09 o godzinie 18:00 w Klubie Jagiellońskim przy Andersa 35.
Zapraszamy!

Wydarzenie na Facebooku znajdziesz tu -> https://www.facebook.com/events/3242869309071516/